Strona Główna
 HISTORIA
 Pastor C.T. Russell
 Biblia a Izrael
 O NAS
 Wierzenia
 Aktualności
 Zbory
 Wydarzenia
 Kontakt
 LITERATURA
 Sztandar Biblijny
 Teraźniejsza Prawda
 Manna
 Książki
 Broszury - Ulotki
 PYTANIA
   Czesto zadawane pytania
 Książka Pytan
 SKLEP
   Sklep
 Koszyk ( Pusty)
 Moje zakupy
 DOWNLOAD
   Pieśni
 Programy
 E-book
 PRENUMERATA
   Zasady - Zgłoszenia
 LINKI
   Stany Zjednoczone
 Wielka Brytania
 Niemcy
 Francja
 Litwa
 Rosja
 Ukraina
 Brazylia
 Republika Czeska
 Indie
 ZOBACZ
 Towarzystwo Biblijne
 Biblia Gdanska
 Biblia Internetowa
 Biblia Gdanska - Starodruk
 Multimedialny Swiat Biblii
 Radio EMET


Login:
Has3o:
:: Rejestracja


 
Codzienna
NIEBIAŃSKA MANNA


  • STYCZEŃ
  • LUTY
  • MARZEC
  • KWIECIEŃ
  • MAJ
  • CZERWIEC
  • LIPIEC
  • SIERPIEŃ
  • WRZESIEŃ
  • PAŹDZIERNIK
  • LISTOPAD
  • GRUDZIEŃ
  • SIERPIEŃ
    Wybierz datę:
    1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 1213 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 2728 29 30 31
    1 SIERPNIA
    Śmierć i żywot są w mocy języka
    Przyp. 18:21.
    Wpływ języka przewyższa wpływ wszystkich innych członków naszego ciała razem wziętych, dlatego kontrolowanie go w służbie Pańskiej jest najważniejszą pracą członków ludu Pańskiego w odniesieniu do ich śmiertelnych ciał i służby tych ciał świadczonej na rzecz Pana. Czyż kilka słów miłości, uprzejmości i pomocy nie może zmienić całego biegu ludzkiego życia? Jakże często miały one wpływ na zmiany w losach narodów! A jak często złe, nieuprzejme i oszczercze słowa powodowały wielką niesprawiedliwość, odbierały dobre imię itd. lub, jak Apostoł oświadcza, język nieoczekiwanie "zapala koło urodzenia naszego", budzi namiętności, konflikty, wrogość. Nic dziwnego, iż on twierdzi, że takie języki "bywają zapalone od ognia piekielnego (gehenny)", od wtórej śmierci!
    W Piśmie Świętym język symbolizuje wiedzę - prawdziwą lub fałszywą - wyrażoną w mowie. Dlatego oświadczenie zawarte w tekście, iż życie jest w mocy języka, jest zgodne z napomnieniem Jakuba "z cichością przyjmijcie słowo wszczepione, które może zbawić dusze wasze". Ta myśl pozostaje również w harmonii z wypowiedzią świętego Pawła na temat fałszywych nauczycieli, których mowa szerzy się jak rak. Powinniśmy zatem strzec się swoich myśli i wypowiedzi, gdyż one przynoszą życie lub śmierć nam i naszym słuchaczom. Obecne niedole świata i przyszłe szczęście są blisko związane z mową, dobrą i prawdziwą a także złą i fałszywą.
    Równoległe cytaty: Ps. 12:4; 34:12-14; 140:4; Mat. 12:36,37; 15:18,19; Jak. 3:1-13; 1:26; Przyp. 10:20,21,31; 11:30; 16:27; 18:4-8; 2 Tym. 2:23-25; Rzym. 10:14,15; 2 Kor. 2:16; Efez. 4:29; Kol. 4:6
    Pieśni: 116, 70, 164, 200, 210, 154, 315
    Pytania: Jakim rodzajem mocy posługiwał się mój język w tym tygodniu? Jakie temu towarzyszyły okoliczności i wyniki?
     
    2 SIERPNIA
    Pójdźcie, kłaniajmy się, a up ada jmy na przed nim; klękajmy przed Panem, stworzycielem naszym
    Ps. 95:6.
    Naszym zdaniem niemożliwe jest, aby jakikolwiek chrześcijanin mógł właściwie i konsekwentnie postępować w życiu, budując strukturę wiary i charakteru, jak to przedstawił Apostoł, skł ada jącą się ze "złota, srebra i drogich kamieni", bez modlitwy. I to bez regularnej modlitwy. Jesteśmy nawet skłonni powiedzieć, bez przyklękania podczas modlitwy. Wierzymy, że doświadczenia i świadectwa najprawdziwszych i najlepszych z ludu Bożego, którzy kiedykolwiek żyli potwierdzą to.
    Cześć jest jedyną rozsądną postawą, jaką możemy okazać Bogu będąc stworzeniami, zależnymi od Jego szczodrości i błogosławionymi Jego dobrocią. Cześć nie tylko oznacza modlitwę we wszystkich jej elementach, jak inwokacja, wysławianie, dziękczynienie, wyznanie, prośba, społeczność i zapewnienie, lecz także zupełną martwotę dla siebie i świata a ożywienie dla Boga. Sercem czci jest uczynienie zupełnego poświęcenia i zachowanie go. Powinniśmy okazywać to zupełne oddanie się we wdzięcznej i oceniającej wierze, nadziei, miłości oraz posłuszeństwie jako swoją rozsądną służbę ofiarniczą a także zapraszać jedni drugich do połączenia się w tym z nami.
    Równoległe cytaty: 2 Mojż. 20:3; 34:8; Ps. 22:23; 26:6-8; 29:2; 66:4,13,14; 100; 116:12-14,17; 119:108; Izaj. 38:20; 56:6,7; Jer. 31:12; Mat. 4:10; Jan 4:23,24; Filip. 3:3; Żyd. 12:28; Obj. 14:7
    Pieśni: 160, 11, 45, 55, 219, 8, 277
    Pytania: Czy w tym tygodniu służyłem Bogu? Jak? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
    3 SIERPNIA
    Odłączcie się od narodów tej ziemi
    Ezdr. 10:11.
    Ktoś dobrze powiedział: "Chrześcijanin na świecie jest jak okręt na oceanie. Okręt tak długo jest na nim bezpieczny, jak długo ocean nie jest wewnątrz okrętu". Jedna z największych trudności obecnego chrześcijaństwa polega na tym, że dopuszcza się do niego obcych, "narody tej ziemi", i uznaje za chrześcijan. To przynosi szkodę nie tylko chrześcijanom przez obniżenie poziomu ich życia (ponieważ przeciętna o nim stanowi), lecz także szkodzi "obcym" przez to, że liczni z nich wierzą w swoje całko wit e bezpieczeństwo, bez potrzeby nawrócenia się, gdyż zewnętrznie zasługują na szacunek i często, być może, uczestniczą w nabożeństwach.
    Lud Boży jest świętym narodem, odłączonym od wszystkich innych na służbę Bogu. Jego wiara, duch, nadzieje i dążenia różnią się od tych, jakie ma człowiek naturalny. Te dwie klasy tak różnią się od siebie, iż każdy wysiłek nawiązania między nimi łączności stałby się dla nich bolesny i zgubny. Ten związek byłby szczególnie niekorzystny dla ludu Bożego. Dla dobra obu klas wzajemne rozdzielenie jest konieczne i stąd napomnienie "Wynijdźcie z niego, ludu mój!" A kiedy takie rozdzielenie bywa dokonywane, wierni wchodzą w bliższą zażyłość z Panem i wzajemnie ze sobą.
    Równoległe cytaty: 4 Mojż. 16:21,26; Ezdr. 6:21; Przyp. 9:6; Izaj. 48:20; 52:11; Jer. 51:9; Dz.Ap. 2:40; 2 Kor. 6:17-7:1; Obj. 18:4; 1 Kor. 6:11; Efez. 5:25-27; 1 Tes. 4:3,4; 2 Tym. 2:21; 2 Piotra 1:4
    Pieśni: 130, 78, 48, 71, 13, 196, 312
    Pytania: Czy w tym tygodniu oczyszczałem się z ulegania wpływowi złych ludzi i rzeczy? Jak? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
     
    4 SIERPNIA
    Ale sługa Pański nie ma być zwadliwy, lecz ma być układny przeciwko wszystkim, sposobny ku nauczaniu, złych cierpliwie znaszający; któryby w cichości nauczał tych, którzy się sprzeciwiają
    2 Tym. 2:24,25.
    Niektóre jednostki spośród drogiego ludu Pańskiego osłabiły bardzo swój wpływ w Prawdzie i przez manifestowanie w zbyt wielkim stopniu pewności siebie, tupetu w przedstawianiu innym Boskiego Planu, a szczególnie ludziom uczonym. Łagodność jest klejnotem bez względu na to, gdzie występuje, a szczególnie jest pożądana jako pomoc i "proca" dla Prawdy. Niech Prawda bywa z niej "wystrzeliwana" z całej siły, lecz zawsze z cichością i pokorą, a pytanie postawione w formie sugestii często okaże się najskuteczniejsze.
    Wymienione w tym tekście zalety umożliwiają słudze Prawdy osiągnięcie celu swego urzędu: skuteczności w pracy dla Pana, Jego dzieła i Jego ludu. Brak tych zalet czyni go niezdolnym do posługi na rzecz Prawdy i szkodnikiem wobec braci oraz innych ludzi zamiast pomocnikiem, niezależnie od tego jak wielkimi mogłyby być jego naturalne talenty. Ludzie zrównoważeni uważają za złe, gdy u nauczyciela religijnego dostrzegają oznaki wybiegów kleru, lecz z gotowością odpowi ada ją duchowi Mistrza, którego sposób i duch nauczania dobrze wyrażają słowa Apostoła w tym ustępie.
    Równoległe cytaty: 1 Mojż. 13:8; Przyp. 15:2; 16:13; Jud. 3; Tyt. 3:2,3; 6:11; Rzym. 12:18; 14:19; 1 Kor. 4:21; 10:31,32; Filip. 2:3,14; Kol. 3:12; Jak. 1:19; 2 Tes. 3:15; 2 Tym. 2:25
    Pieśni: 44, 95, 125, 145, 198, 116, 210
    Pytania: Czy w tym tygodniu usługiwałem drugim Słowem? W jakich okolicznościach? Jak? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
     
    5 SIERPNIA
    Wiemy, iż tym, którzy miłują Boga, wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu ... tym, którzy według postanowienia Bożego powołani są
    Rzym. 8:28.
    Lud Pański pamiętając o tym powinien być zadowolony z tego, co Opatrzność mu wyznacza. Nie ma być niedbałym, lecz zadowolonym, gdy wykonał wszystko , co należało do niego, nic nie czyniąc z niepokojem, irytacją, niezadowoleniem i uskarżaniem się na Boga i Jego opatrzności. Być może, iż Pan przystosowuje i przygotowuje nas, każdego z osobna, do jakiejś specjalnej służby i że dozwolone doświadczenia przygotowują nas do tej służby. Pamiętajmy też, że nie jesteśmy uprawnieni do osądzania, które z doświadczeń mogłyby być najbardziej nam potrzebne.
    Dziecko Boże, jako jedno z powołanych, które z całego serca miłuje Boga, znajduje błogosławioną pociechę w zapewnieniu tego tekstu. Oto ono: wszystkie ich doświadczenia doznawane pod Boskim kierownictwem przyczyniają się do ich rozwoju w podobieństwie Chrystusowym. W przeciwieństwie do biednego świata, którego sprawy są narażone na różnego rodzaju przypadki, chrześcijanin, zapewniony, iż w jego doświadczeniach nic nie dzieje się z przypadku, wie, że cokolwiek go spotyka jest wyrazem Boskiej miłości oraz troski i pomaga mu osiągnąć jego życiowe aspiracje - podobieństwo Chrystusowe.
    Równoległe cytaty: 1 Mojż. 50:20; 5 Mojż. 8:2; Jer. 24:5-7; 2 Kor. 4:15-18; Żyd. 12:9-11; Obj. 3:19; Rzym. 1:6; 9:11,23,24; 1 Piotra 5:7,10; Ps. 76:11; Izaj. 51:2; Przyp. 16:7
    Pieśni: 63, 43, 56, 57, 93, 293, 305
    Pytania: Czy miłuję Boga nade wszystko? Jaki mam dowód przynależności do powołanych? W jaki sposób te "wszystkie rzeczy" pomagały mi "ku dobremu" w tym tygodniu?
     
    6 SIERPNIA
    Dajcie odpór diabłu, a uciecze od was
    Jak. 4:7.
    Jeżeli jesteśmy stanowczymi w odrzucaniu od siebie pokus, to rośnie siła naszego charakteru, potrzebna nie tylko teraz, lecz także w przypadku późniejszych pokus, co do pewnego stopnia wprowadza w zakłopotanie naszego przeciwnika, który widząc stanowczość z naszej strony dobrze wie, iż bezcelowe byłyby wszelkie dyskusje w tej sprawie z osobami o silnych przekonaniach i charakterach. Gdyby jednak prowadziło się pertraktacje, wynik z pewnością byłby korzystny dla przeciwnika a niebezpieczny dla nas, gdyż moglibyśmy zostać przekonani jego argumentami, ponieważ, jak Apostoł oświadcza, szatan jest przebiegłym przeciwnikiem, lecz "zamysły jego nie są nam tajne". Szybkie i stanowcze posłuszeństwo Słowu i Duchowi Pana jest jedynym bezpiecznym sposobem postępowania dla wszystkich braci.
    Działalność szatana wobec nas jest nie tylko obronna, lecz także zaczepna. Jego ofensywa jest przebiegła, nagła, ostra i wytrwała. Wypada nam odtrącić go energicznie. Powinniśmy odpierać go przez czuwanie, modlitwę, wiarę w nasze uzbrojenie, nadzieję zwycięstwa, chęć pokonania go, wytrwałe zdecydowanie osiągnięcia zwycięstwa, działanie przeciwko niemu, odrywanie naszych uczuć od zła, unikanie zła, odwracanie od niego uwagi, zastępowanie zła przeciwnym mu dobrem, powstrzymywanie zła dobrem innym niż przeciwne oraz czynienie serc i umysłów niedostępnymi na ataki szatana. Taki opór wytrwale podtrzymywany pokona go i zmusi do haniebnej ucieczki.
    Równoległe cytaty: 1 Piotra 5:8,9: Efez. 4:27; 6:10-13; Mat. 4:1-11; 1 Kron. 21:1; Ijob. 1:6-12; 2:3-7; Zach. 3:1,2; Mat. 13:19,38,39; Łuk. 22:31; Jan 8:38,41,44; 12:31; 13:2,27; Rzym. 16:20; 2 Kor. 2:11; 4:4; 11:3,14,15; 1 Jana 3:8,10,12; 5:18
    Pieśni: 145, 323, 13, 130, 184, 266, 272
    Pytania: Czy w tym tygodniu dawałem odpór diabłu? Jak? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało? Jakie były wyniki?
     
    7 SIERPNIA
    Choćby się też kto potykał, nie bywa koronowany, jeźliby się przystojnie nie potykał
    2 Tym. 2:5.
    Jezus przestrzegał Boskich czasów, okresów i metod. On nigdy lekkomyślnie nie naraził Swego życia, dopóki nie rozpoznał w proroctwach, iż nadeszła godzina, by był wydany w ręce Swych wrogów. Nie odprawiał długich modłów na rogach ulic, aby Go ludzie słyszeli ani nie napominał tłumów głośnymi przemówieniami. Prorok wskazał, że On nie będzie wołał ani będzie słyszany na ulicy głos Jego (Izaj. 42:2). Jezus wybrał Boskie metody, racjonalne i mądre oraz skuteczne w wybieraniu spośród ludzi tej klasy, która według Jego pragnień miała się składać z dziedziców obiecanego Królestwa. Niechaj ci, którzy zechcieliby tak biec, by otrzymać tę nagrodę, dają baczenie na ślady stóp Mistrza i coraz bardziej będą napełnieni Jego Duchem.
    Ilekroć jest ofiarowana nagroda za spełnienie godnych czynów, tylekroć bywają ustalane dla zawodników reguły i warunki rządzące ubieganiem się o nią. Tylko wtedy, gdy one są przestrzegane, zwycięzcy przyznaje się nagrodę. Tak było w wypadku igrzysk greckich i tak jest w naszym biegu po życie wieczne. Pan postanowił, by tylko ci, którzy rozwijają charakter podobny do Chrystusowego, w trakcie kładzenia życia w interesie Boskiego Planu, mogli otrzymać nagrodę wiecznego życia w Królestwie. Te warunki nie będą też zmienione ani ograniczone dla niektórych jednostek myślących o sobie jako o specjalnych ulubieńcach. Wszyscy są tutaj traktowani jednakowo, a tylko godni są honorowani życiem wiecznym w Królestwie.
    Równoległe cytaty: 1 Kor. 9:24-26; Efez. 6:11-17; 1 Tym. 6:12; Filip. 3:14; Żyd. 12:1,2; 2 Tym. 2:3; 4:7,8.
    Pieśni: 13, 20, 78, 183, 266, 272, 200.
    Pytania: Czy w tym tygodniu potykałem się zgodnie, czy niezgodnie z regułami? Co mnie do tego zachęcało? Co mi w tym przeszkadzało? Jak zwyciężałem przeszkody? Jak to wpłynęło na mnie i na drugich?
     
    8 SIERPNIA
    A do któregokolwiek domu wnijdziecie, naprzód mówcie: Pokój temu domowi. A jeźliby tam był który syn pokoju, odpocznie na nim pokój wasz; a jeźliż nie, wróci się do was
    Łuk. 10:5,6.
    Każdy robotnik w obecnym żniwie powinien zwrócić uwagę na Pańską instrukcję zawartą w tych ustępach. Gdziekolwiek się udają przedstawiciele Pańscy, powinien iść z nimi w parze pokój a nie walka, zamieszanie, podniecenie i kłótnia. Oczywiście, Prawda okaże się być mieczem, który wzbudzi opozycję i Prawda spowoduje opozycję oraz podział, lecz nie przejawi się w jakiejkolwiek szorstkości czy nieuprzejmości w słowie lub czynie ze strony Pańskich przedstawicieli. Istnieje wiele rzeczy denerwujących ludzi w obecnych gorączkowych czasach, lecz wszyscy, którzy przyjęli Prawdę, powinni także przyjąć jej ducha "opowiadając pokój przez Jezusa Chrystusa".
    Pan zawsze przygotowuje dla Swoich sług serdeczne powitanie ze strony tych rodzin, przez które zgodnie z Jego życzeniem mają być godnie przyjęci. Gdziekolwiek Jego słudzy nie są serdecznie witani, tam On nie poczynił przygotowań dla nich i dobrze byłoby, gdyby poszli dalej. Gdziekolwiek się udają mają przejawiać Ducha Pańskiego, przygotowującego duchowe błogosławieństwa daleko wyższe od ziemskich błogosławieństw im udzielonych. Jeśli ich błogosławieństwa nie są pożądane czy oceniane niech odejdą, zadowalając się myślą, że gdzie indziej jakaś godna rodzina oczekuje na ich przyjście.
    Równoległe cytaty: 1 Sam. 25:6,17; Izaj. 9:6; 57:19; Mat. 10:11-13; Ps. 35:13; 1 Kor. 9:4-7; 1 Tym. 5:18; Łuk. 19:5-9; Dz.Ap. 10:36; 2 Kor. 5:18-20; Efez. 2:2,3; 5:6; 2 Tes. 3:16; 2 Kor. 2:15,16.
    Pieśni: 275, 23, 170, 107, 139, 179, 303.
    Pytania: Jakimi były doświadczenia tego tygodnia związane z tym tekstem? Jak zostały przyjęte? Jaki był ich wynik?
     
    9 SIERPNIA
    Jeźli tedy światłość, która jest w tobie, ciemnością jest [stała się], sama ciemność jakaż będzie?
    Mat. 6:23.
    "Żniwo" jest czasem przewiewania "pszenicy", czasem przesiewania i oddzielania. Jego celem jest wypróbowanie charakteru każdego z nas, abyśmy mogli "wszystko wykonawszy, ostać się"! Próby "żniwa" muszą być takie, jakie były te z typowego "żniwa" żydowskiego. Jedną z nich jest krzyż, inną obecność Chrystusa, jeszcze inną pokora i miłość. Żydzi byli strofowani, ponieważ "nie poznali czasu swego nawiedzenia". Sprawa jest podwójnie niepokojąca dla tych, którzy kiedyś dostrzegli światło Teraźniejszej Prawdy, a następnie wchodzą do "ciemności zewnętrznych". Oznacza to niewierność.
    Światłem w nas jest Duch Święty. Ten Duch może stać się ciemnością. Dzieje się tak wtedy, gdy umysł rezygnuje z Prawdy a serce z Ducha Prawdy. Takie działanie występuje jedynie wówczas, gdy serce tracąc mądrość, moc, sprawiedliwość i miłość zaczyna miłować grzech, błąd, samolubstwo i światowość. Kto tak postępuje, nie może się odnowić ku pokucie. Ciemność w nim jest wielka i nie kończy się. Z jaką czujnością, modlitwą i aktywnością powinniśmy strzec się takich wyników! Lepiej nigdy nie zaczynać, niż w taki sposób kończyć swoją chrześcijańską karierę.
    Równoległe cytaty: Łuk. 11:34-36; Ps. 119:105; Przyp. 6:23; Izaj. 8:20; 58:8; Mat. 4:16; 5:16; Łuk. 16:8; Jan 1:4-9; 3:19-21; 12:35,36; Dz.Ap. 26:18; Efez. 5:14; 1 Tes. 5:5; 1 Piotra 2:9; Mat. 8:12; Jan 11:9,10; 1 Jana 2:8-11.
    Pieśni: 315, 1, 49, 90, 91, 130, 154.
    Pytania: Jakimi były w tym tygodniu moje doświadczenia ze Światłością i Ciemnością? Jak zostały przyjęte? Jaki był ich wynik?
     
    10 SIERPNIA
    Jeźli tedy macie jaką pociechę [pokrzepienie] w Chrystusie, jeźli jaką uciechę miłości, jeźli jaką społeczność ducha, jeźli są jakie wnętrzności i zlitowania w was, dopełniajcież wesela mojego, abyście jednoż rozumieli, jednostajną miłość mając, będąc jednomyślni i jednoż rozumiejący
    Filip. 2:1,2.
    Co za wspaniałe napomnienia do jedności, pokoju i braterskiej uprzejmości. Czyż nie przynoszą nam one na myśl cierpliwości, wyrozumiałości, łagodności, użyteczności i pokrzepienia jednych wobec drugich w Kościele? W ten sposób Duch Pański może obfitować we wszystkich i każdy może uczynić możliwie największy postęp na właściwej drodze. Drodzy bracia i siostry, bądźcie coraz bardziej godnymi miana Barnaby - pocieszyciela braci. Miejmy coraz więcej Ducha Świętego obfitującego w nas coraz bardziej, gdyż to jest dla Pana przyjemnością. Dzięki jego obecności w nas w pełni możemy wszyscy być synami i córkami pociechy w Syjonie, przedstawicielami swego Ojca i przewodami Ducha Świętego oraz Prawdy.
    Nic bardziej nie podoba się sługom Pańskim jak duchowa pomyślność tych, którym służą, ponieważ oni są ich duchowymi dziećmi, dla których dobra pracują i kładą swe życie, by mogli ostatecznie odnieść zwycięstwo. To powinno pobudzić lud Pański do starania się o uradowanie serc tych, którzy im usługują. Niech się radują widząc bogate owoce Ducha, szczególnie w różnych formach miłości, obficie rozwijające się w ich duchowych dzieciach. Tak więc duchowa matka i duchowe dzieci wspólnie będą się radować w Panu.
    Równoległe cytaty: 2 Kor. 13:11; Jan 7:39; 1 Jana 3:24; Filip. 1:8; Kol. 3:12; Jan 3:29; Rzym. 12:16; 1 Kor. 1:10; Filip. 3:16; 2 Kor. 13:11; Filip. 1:26,27.
    Pieśni: 90, 166, 198, 92, 23, 170, 95.
    Pytania: Jakimi były doświadczenia tego tygodnia, związane z myślą powyższego tekstu? Jaki był ich skutek?
     
    11 SIERPNIA
    Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota
    Obj. 2:10.
    Niedługo próby się skończą, lecz zanim to nastąpi musimy przeżyć okres prób, który okaże czy jesteśmy godni, czy nie wspaniałych łask, o które się ubiegamy. Jeśli te łaski oceniamy, starajmy się o nie w Pański sposób. Sprawdźmy w jakim stopniu moglibyśmy oddać Panu inne czyny i ofiary naszego życia, które On chciałby przyjąć, lecz nie z powodu ich wartości, lecz z powodu zasługi Chrystusa. Uważajmy, czy mijające dni i godziny są spędzone w poświęceniu. Zwróćmy uwagę na to do jakiego stopnia chwile i dni są spędzane w sposób samolubny lub zmarnowane w służbie innym, wyjąwszy słuszne wymogi obowiązku, jak to podkreśla Słowo Boże. Zbadajmy w jakiej mierze dochowujemy ślubów złożonych przez nas Panu.
    Być wiernym znaczy z całego serca oddać się jakiejś osobie, sprawie lub zasadzie. Wszystko to mieści się w pojęciu chrześcijańskiej wierności Bogu, która pobudza nas do zużytkowania dla Niego wszystkiego, co posiadamy, w rzeczach oraz duchu i to w sposób podobający się Jemu. Takie oddanie się nie dotyczy krótkiego czasu. Ono musi trwać aż do śmierci, będąc jej przyczyną. Dla postępujących w taki sposób zarezerwowana jest korona żywota wiecznego, jako dar-nagroda. Istotnie, lekkimi będą się im wydawać przypadkowe trudy w porównaniu z życiem wiecznym. Błogosławionym będzie to wszystko, co będzie ich własnością przez całą wieczność.
    Równoległe cytaty: Przyp. 28:20; Mat. 10:22; 24:13; 25:14-23; Łuk. 16:10-12; 1 Kor. 4:2; Żyd. 3:14; Rzym. 8:17,18; Gal. 6:7-9; Jak. 1:12; 1 Piotra 1:4-8; 2 Piotra 1:4; 1 Jana 3:2,3; Obj. 3:21.
    Pieśni: 326, 21, 27, 32, 58, 92, 78.
    Pytania: Czy w tym tygodniu byłem wierny, czy nie? W czym? Jak to wpłynęło na moją nadzieję otrzymania życia wiecznego?
     
    12 SIERPNIA
    Od tajemnych występków oczyść mię. I od swawolnych zachowaj sługę twego, aby nie panowali nademną ... Niechże będą przyjemne słowa ust moich, i rozmyślanie serca mego przed obliczem twojem, Panie, skało moja, i odkupicielu mój!
    Ps. 19:13-15.
    Wydawałoby się, że każdy inteligentny chrześcijanin powinien stale odmawiać tę natchnioną modlitwę o oczyszczanie się od tajemnych występków, aby tym sposobem mógł się zabezpieczyć przed grzechami wypływającymi z zarozumiałości. A tak, modląc się serdecznie, powinien także czuwać nad początkami tych grzechów i zachować swoje serce w oczyszczonym i czystym stanie przez ustawiczne udawanie się do źródła łaski po pomoc w każdym czasie potrzeby. Ten, kto usiłuje prowadzić świątobliwe życie w pobliżu Pana, strzegąc się tylko zewnętrznych grzechów lub wypływających z zarozumiałości i kto lekceważy początki grzechów tkwiących w tajnikach swego własnego umysłu, usiłuje postąpić słusznie w sposób niemądry i nierozsądny.
    Wszyscy mamy tajemne wady, które nabyliśmy głównie przez dziedziczenie, chociaż towarzystwo, otoczenie i praktykowanie ich w pewnej mierze je rozwinęły. Ona nas kalają. Stąd celowość modlitw o czyszczenie się z nich. Ojciec odkrywa je przed nami i w ten sposób zjednuje Sobie naszą współpracę w oczyszczaniu się z nich. Szczególnie niebezpieczne są grzechy wypływające z zarozumialstwa (swawolne). Módlmy się, aby Pan chronił nas przed nimi i powstrzymał przejmowanie przez nie kontroli nad nami. Będziemy w stanie osiągnąć nad nimi zwycięstwo, jeśli rozmyślania naszych serc i słowa naszych ust będą się nadawały do przyjęcia przez Boga, naszą Moc i Odkupiciela.
    Równoległe cytaty: Ijob. 13:23; Ps. 24:3-5; 26:1,2; 51:12; 139:23,24; Ezech. 26:25,26; 1 Jana 1:7,9; 3:3; Żyd. 6:4-9; 10:26-31; 1 Jana 5:16; 2 Piotra 2:1-20; Jud. 4-25.
    Pieśni: 13, 130, 125, 136, 145, 183, 20.
    Pytania: W jaki sposób Ojciec oczyszczał mnie w tym tygodniu? Jakie towarzyszyły temu okoliczności, środki i wyniki?
     
    13 SIERPNIA
    Na miejscu Chrystusowym poselstwo sprawujemy
    2 Kor. 5:20.
    Jakiej godności, zdolności do przekształcania dodałoby to naszemu charakterowi, gdybyśmy jako chrześcijanie zawsze o tym pamiętali! Jakaż to pomoc dla nowej natury w tej walce z niskimi i upodlonymi skłonnościami starej natury, której się wyrzekliśmy, uznanej przez nas obecnie za martwą! "Aleć nasza rzeczpospolita jest w niebiesiech", mówi Apostoł. Pomimo, że żyjemy na świecie, nie jesteśmy z niego, lecz przenieśliśmy nasze poddaństwo i obywatelstwo do Królestwa. I tak jako nominanci Królestwa, chociaż jeszcze żyjący na tym świecie wśród cudzołożników i obcych, jako przedstawiciele i ambasadorzy powinniśmy odczuwać zarówno godność jak i zaszczyt a także wagę odpowiedzialności i zawsze pamiętać słowa Apostoła "A wszystko cokolwiek czynicie w słowie albo uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa".
    Bóg jest prawowitym Królem ziemi, chociaż Jego berło na skutek uzurpacji znalazło się w rękach szatana. Bóg wybrał Swoich wiernych, aby byli Jego ambasadorami, działającymi jako Chrystusowi rzecznicy. Jako tacy domagamy się od szatana uwolnienia ludu Bożego, obecnego i prospektywnego a także przygotowujemy się do jego uwolnienia. Podobnie, oznajmiamy drugim przeniesienie Królestwa spod władzy szatana pod panowanie Chrystusa. Ciążący na nas urząd jest wielkim zaszczytem i wymaga z naszej strony taktu, szlachetności i poczucia przyzwoitości stosownych dla takiego urzędu i w ten sposób poleca naszą sprawę wszystkim prawidłowo myślącym ludziom. Jeśli ziemscy ambasadorowie tak postępują, by przynieść zaszczyt swoim krajom, tym bardziej my powinniśmy tak postępować.
    Równoległe cytaty: Ijob. 33:23; Mal. 2:6,7; 2 Kor. 3:6,9; 6:1; Efez. 6:20; 1 Sam. 2:35; 12:8; Ezdr. 7:10; Izaj. 52:1-12; Jer. 20:9; Ezech. 34; Mat. 10:16-24; 20:25-28; 23:8-11; Jan 10:1-15; Dz.Ap. 20:22-24; Rzym. 2:21-23; 1 Kor. 2:2
    Pieśni: 116, 70, 164, 210, 260, 272, 275
    Pytania: Czy w tym tygodniu byłem ambasadorem Chrystusa? Jak? Dlaczego? W jakich okolicznościach? Co było mi w tym pomocne, co przeszkadzało? Jakie były wyniki?
     
    14 SIERPNIA
    Dosyć uczniowi, aby był jako mistrz jego, a sługa jako pan jego; jeźlić gospodarza Belzebubem nazywali, czem więcej domowniki jego nazywać będą
    Mat. 10:25.
    Choćby Prawda była przedstawiana jak najoględniej, będzie mieczem przenikającym w każdym kierunku. Nasz Pan przepowiedział o niej, że często będzie wrogo nastawiać rodziców przeciwko dzieciom, a dzieci przeciwko rodzicom, ponieważ ciemność nienawidzi światłości i sprzeciwia się jej we wszelki możliwy sposób. Z punktu widzenia Pańskich nauk odnoszących się do tego przedmiotu oraz możliwości ich najlepszego przedstawienia i ostatecznie złego zrozumienia, wypada, aby każdy, kto pragnie wiernie służyć Prawdzie był ostrożny, o ile to jest możliwe, by nie był źle oceniony. Jest rzeczą samą przez się zrozumiałą, że my ani nie uczestniczymy w anarchii, ani nie jesteśmy rzecznikami anarchii, lecz przeciwnie, jesteśmy zwolennikami sprawiedliwości i najwyższego z praw, prawa Boskiego.
    Myśl, że uczeń powinien być taki jak jego Nauczyciel, a sługa jak jego Mistrz jest słuszna z każdego punktu widzenia. Jest w tym dosyć honoru, dostojeństwa, wynagrodzenia, wyróżnienia, aprobaty i rekomendacji ze strony Nauczyciela i Mistrza dla ucznia i sługi. Czegoż więcej moglibyśmy pragnąć, jak nie tego, by w ciele podnosić takie samo traktowanie jakie znosił nasz Pan? Jeśli to spowoduje naigrawanie się z nas, obmowę, ekskomunikę, wygnanie, przemoc (nawet aż do śmierci), powinniśmy sobie pogratulować, że zostaliśmy zaszczyceni traktowaniem podobnym do tego, jakiego doznawał nasz Pan. Bądźmy zadowoleni i cieszmy się wspaniałą społecznością i wspaniałym dziedzictwem, do których to nas prowadzi.
    Równoległe cytaty: Mat. 12:24; Mar. 3:22; Łuk. 6:40; 11:15; Jan 8:48,52; 17:14; 13:16; 15:20; 2 Tym. 3:12; 2:11,12; Dz.Ap. 14:22; 1 Piotra 2:19-24
    Pieśni: 167, 168, 170, 322, 299, 325, 326
    Pytania: Czy w tym tygodniu znosiłem obelgi za lojalność wobec Pana? Jak je znosiłem - czy jako zaszczyt i przywilej, czy jako niełaskę i ciężar? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało?
     
    15 SIERPNIA
    A prosimy was bracia! ... Nieskwapliwymi bądźcie przeciwko wszystkim
    To napomnienie zdaje się dawać do zrozumienia, że bardziej zrównoważeni spośród Pańskiego ludu powinni spoglądać z sympatią i rozwijać cierpliwą wyrozumiałość nie tylko wobec słabych i tych, którym brak jest odwagi, lecz wobec wszystkich, włączając i tych, którzy mają zbyt dużo odwagi i pewności siebie. Wzrost w wiedzy pomaga nam wzrastać w łasce i cierpliwości, gdyż ocenienie cierpliwości Ojca Niebieskiego wobec nas pomaga nam stosować tę samą zasadę wobec drugich. Myśl, że nasz Niebiański Ojciec uprzywilejował i powołał kogokolwiek, powinna w najwyższym stopniu nas uwrażliwić na możliwość współpracy z Panem w odniesieniu do tego powołania i o ile to jest możliwe powinniśmy okazywać pomoc tym wszystkim, którzy usiłują razem z nami podążać śladami naszego Pana po wąskiej drodze.
    To napomnienie zdaje się dawać do zrozumienia, że bardziej zrównoważeni spośród Pańskiego ludu powinni spoglądać z sympatią i rozwijać cierpliwą wyrozumiałość nie tylko wobec słabych i tych, którym brak jest odwagi, lecz wobec wszystkich, włączając i tych, którzy mają zbyt dużo odwagi i pewności siebie. Wzrost w wiedzy pomaga nam wzrastać w łasce i cierpliwości, gdyż ocenienie cierpliwości Ojca Niebieskiego wobec nas pomaga nam stosować tę samą zasadę wobec drugich. Myśl, że nasz Niebiański Ojciec uprzywilejował i powołał kogokolwiek, powinna w najwyższym stopniu nas uwrażliwić na możliwość współpracy z Panem w odniesieniu do tego powołania i o ile to jest możliwe powinniśmy okazywać pomoc tym wszystkim, którzy usiłują razem z nami podążać śladami naszego Pana po wąskiej drodze.
    Oryginalne słowo przetłumaczone tutaj "nieskwapliwymi bądźcie" brzmi makrothymeo, co oznacza "być długoznoszącym". Napomnienie to jest rzeczywiście słuszne a ta zaleta potrzebna. Fizyczne, umysłowe, moralne i religijne braki, wady i słabości nasze, braci, świata i naszych wrogów domagają się praktykowania przez nas długiego znoszenia. Rzeczywiście, niewiele z drugorzędnych łask jest tak często potrzebnych jak ta łaska i mało która z nich jest tak rzadko manifestowana i tak trudna do praktykowania. Dlatego istnieje wielka potrzeba tego napomnienia: "Napominamy was bracia... długoznoszącymi bądźcie przeciwko wszystkim".
    Równoległe cytaty: 1 Kor. 13:4; 2 Kor. 6:4-6; Gal. 5:22; Efez. 4:1,2; Kol. 1:11; 3:12,13; 1 Tym. 1:16; 2 Tym. 3:10; 4:2; Żyd. 6:12,15; Jak. 5:7,8,10
    Pieśni: 95, 198, 23, 143, 170, 21, 322
    Pytania: Czy w tym tygodniu byłem długoznoszącym wobec wszystkich? Dlaczego? Jak? Z jakimi wynikami?
     
    16 SIERPNIA
    Za wszystko dziękujcie
    1 Tes. 5:18.
    Mając stan serca, który pozostaje w społeczności z Panem i zupełne oddanie się w pełnieniu Jego woli, Pański lud nie tylko błaga Pana o błogosławieństwo na początku każdego dnia i dziękuje za nie przy jego końcu, lecz we wszystkich sprawach swego życia stara się pamiętać, że wszystko co posiadał poświęcił Panu i przez wiarę spogląda na Niego we wszystkich swoich przedsięwzięciach. A w proporcji do ważności swoich przedsięwzięć, przez wiarę zdaje sobie sprawę ze współdziałania Boskiej opatrzności we wszystkich sprawach życia i odpowiednio za nie dziękuje. Taką jest wola Boża w odniesieniu do nas. Bóg chce, abyśmy ciągle żyli w takiej postawie i stale wyglądali Jego woli i Jego błogosławieństwa. Chce On od nas tego, ponieważ taki jest stan najbardziej sprzyjający naszemu postępowi na wąskiej drodze. Pomoże on nam najlepiej w uczynieniu naszego powołania i wyboru pewnym.
    Szlachetny człowiek z natury rzeczy uznaje stosowność wdzięczności za wyświadczone dobrodziejstwa, a jednak często, z powodu naszej krótkowzroczności, nie zauważamy faktu, że nasze niepomyślne doświadczenia, chociaż wywołują ziemskie niekorzyści, są jednak środkami do osiągania wielkich duchowych błogosławieństw, za które nie dziękujemy. Przyjemne i nieprzyjemne doświadczenia powinny być traktowane jako błogosławieństwa wzywające nas do składania podziękowań Panu. Wszystkie rzeczy współdziałają dla dobra tych, którzy miłują Boga. Dlatego dziękujemy za wszystkie rzeczy - za trudy i wygody, radości i smutki, pomyślności i niepomyślności. Wszystkie one są wyrazami miłości, znakami pochodzącymi od naszego drogiego Ojca i zamierzone w tym celu, by działały dla naszego najprawdziwszego i najwyższego dobra.
    Równoległe cytaty: Efez. 5:20; Kol. 1:12; 2:7; 3:15-17; 4:2; Ps. 50:14,15; 105:1,5; 106:1; 107:1,2,15,22; Joel 2:26; Filip. 4:6; 1 Tym. 2:1; 4:3,4 Żyd. 13:15
    Pieśni: 324, 9, 19, 37, 55, 199, 219
    Pytania: Czy w tym tygodniu byłem wdzięczny za wszystko? Jak? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
     
    17 SIERPNIA
    Ducha nie zagaszajcie
    1 Tes. 5:19.
    Pański Duch wśród Jego ludu jest przyrównany do "płomienia najświętszej miłości" do Pana i wszystkich związanych z Jego sprawą. Ten płomień bywa wzniecany przez Boskie poselstwo w każdej jednostce indywidualnie, gdy otrzymuje Ducha Świętego i zbiorowo należy do Kościoła, pozostającego pod kierownictwem tegoż Ducha. Proporcjonalnie do tego, jak Kościół wzrasta w wiedzy, miłości i społeczności z Panem "płomień najświętszej miłości" czyni go światłem na świecie, miastem na wzgórzu, którego nie można ukryć.
    Jest oczywistym, że Duch w tym tekście to nie Jehowa, bo gdyby Nim był, to takie napomnienie byłoby niepotrzebne i absurdalne. Jak nielogicznym i niepotrzebnym byłoby napominanie nas przed unicestwieniem Wszechmocnego, Samogzystującego Boga! Jak światło świecy można zgasić, tak Ducha, święte światło, można zgasić grzechem, błędem, samolubstwem i światowością, jeśli zdobędą panowanie nad nami. Ducha raz zgaszonego, w przeciwieństwie do świecy, którą można zapalić, nie można ożywić. Dlatego z wszelką pilnością starajmy się nie gasić tego bezcennego światła, w przeciwnym bowiem razie pozostaniemy w wiecznej ciemności. Jak straszną byłaby ta ciemność!
    Równoległe cytaty: 8:1-16; 1 Kor. 2:10-16; Izaj. 11:2,3; Jan 7:39; 1:12,13; Gal. 5:22,23; Efez. 1:17,18; 1 Jana 4:1,6; 2 Tym. 1:7; Efez. 4:30; Izaj. 7:13; 63: 10
    Pieśni: 90, 267, 95, 125, 196, 1, 249
    Pytania: Czy w tym tygodniu rozniecałem, czy tłumiłem Ducha? Jak? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało?
     
    18 SIERPNIA
    Wszystkiego doświadczajcie, a co jest dobrego, tego się trzymajcie
    1 Tes. 5:21.
    Lud Boży powinien nauczyć się nie przyjmować tego, co słyszy bez właściwego zbadania i krytycyzmu, chociaż w najwyższym stopniu ma respektować prorokowanie, czyli publiczne głoszenie. Powinien doświadczyć wszystkiego, co słyszy, powinien rozróżniać, co jest podtrzymywane przez logikę i Pismo Święte, a co jest jedynie domniemaniem i być może sofistyką. Powinien sprawdzić to, co słyszy, z zamiarem mocnego podtrzymywania wszystkiego, co wytrzymuje próbę Bożego Słowa i okazuje się być w zgodzie z Duchem Świętym. Szybko powinien odrzucić to wszystko, co nie wytrzymuje tej próby.
    Szatan spowodował, że doktryna o Boskim prawie kleru jest powszechna i utrzymuje, że kler stanowi upoważnionych przez Boga rzeczników, których ludzie powinni darzyć ślepym i niekwestionowanym zaufaniem i posłuszeństwem. Przez tę doktrynę udało mu się zwieść prawie cały świat. Bóg nie chce, by Jego synowie znajdowali się pod wpływem doktryny doprowadzającej do takich rezultatów. Dlatego zaleca im ostrożne zbadanie wszystkich spraw przedstawionych im do akceptacji i wymaga, by one były w harmonii z sobą, z tekstami Pisma Świętego i jego doktrynami, z Boskim charakterem, okupem, faktami i celami Boga oraz wymaga trzymania się tylko tych rzeczy, które wytrzymują te gruntowne i uzasadnione próby.
    Równoległe cytaty: 2 Mojż. 23:7; Przyp. 28:5; Jer. 29:8; Mat. 24:4; Jan 5:39; 1 Kor. 2:15; 14:29; Filip. 4:8; Żyd. 10:23,24; 2 Piotra 1:15-21; 1 Jana 4:1-3; Obj. 2:2
    Pieśni: 79, 22, 49, 296, 306, 311, 332
    Pytania: Czy w tym tygodniu zbadałem to, co mi przedstawiono do wierzenia? Jak? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
     
    19 SIERPNIA
    Od wszelkiego podobieństwa złości się wstrzymywajcie
    1 Tes. 5:22.
    Napomnienie to wskazuje, że mamy stawiać opór i sprzeciwiać się wszystkiemu co jest złem, mając formę zła bądź dobra. Wstrzymywanie się od wszelkiego pozoru zła to inna myśl, różna od tej, którą słowa Apostoła pierwotnie wyrażały, niemniej jednak one przedstawiają mądrą zasadę. Oczywiście, powinniśmy powstrzymywać się nie tylko od tego, co jest złem, bez względu na jego formę czy wystrój, lecz także powinniśmy, tak dalece, jak to jest możliwe, wstrzymywać się od czynienia tego, o czym wiemy, że jest dobre, a co nasi przyjaciele lub bliźni mogliby źle zrozumieć i uznać za zło. Duch zdrowego rozsądku wskazuje, że mamy unikać nie tylko zła we wszystkich jego formach, lecz także powinno się unikać tego wszystkiego, co ma pozór zła, aby nasze działanie na rzecz Pana i Prawdy mogło być większe.
    Czy przyjmiemy tłumaczenie tego tekstu w wersji KJV (wszelakiego podobieństwa zła) czy ASV ( wszelakiej formy zła), różnica będzie niewielka, oba bowiem tłumaczenia podają myśli godne przyjęcia i praktykowania. Zapewne jako miłośnicy sprawiedliwości a przeciwnicy zła, będziemy unikać wszelkiej formy zła, nawet niewielkiej. Tak więc, będziemy się wstrzymywać od wszelkiego pozoru zła, nawet niewinnego. Będziemy unikać pierwszego, ponieważ jest złem i drugiego, ponieważ z niego może wyniknąć zło dla nas i dla drugich, jeśli go nie unikniemy. Ten ostatni był powodem podkopania dobrego wpływu niektórych dzieci Bożych a także spowodował potknięcie się słabych i błądzących. Jesteśmy błogosławieni, gdy praktykujemy oba napomnienia.
    Równoległe cytaty: 2 Mojż. 23:7; 1 Kor. 6:18; 8:1-13; Efez. 4:25-32; 2 Kor. 8:20,21; 1 Tes. 4:3,12; Filip. 4:9; Rzym. 14:1-23; 2 Tym. 2:21-23
    Pieśni: 266, 44, 20, 78, 125, 183, 145
    Pytania: Jakimi były w tym tygodniu doświadczenia, mające związek z tym tekstem? Jak były przyjęte? Jakie były ich wyniki?
     
    20 SIERPNIA
    Którego tedy nie znając chwalicie, tego ja wam opowiadam
    Dz.Ap. 17:23.
    Sposób postępowania Apostoła jest godny naśladowania. Wszyscy mądrzy ludzie nie ufają nowościom i są skłonni stwierdzić, że cokolwiek jest cenne, to istnieje od dawna. My, tak jak Apostoł, powinniśmy zrobić wszystko, by pokazać, że prawdziwa Ewangelia nie jest nową, lecz starą teologią. Nie nową, lecz starą Ewangelią, tą przepowiedzianą Abrahamowi i tą głoszoną przez Samego Pana Jezusa i wszystkich Jego Apostołów. Stosownie do tego, jak chcielibyśmy wykazać, dzisiaj przeważają błędy, które miały swój początek w średniowieczu. Musimy wykazać, że nie tworzymy nowej teologii równie błędnej, lecz że wyzbyliśmy się błędów średniowiecza i udaliśmy się z powrotem do pierwszych zasad, przykazań i wskazówek Ewangelii, którą głosił nasz Pan i upoważnieni przez Niego przedstawiciele, Apostołowie.
    Mało jest rzeczy przynoszących w efekcie większe rezultaty sługom Bożym od taktu. Ktoś może być bardzo utalentowany, lecz jeśli nie posiada taktu, dobry wpływ przez niego wywierany jest słaby, zazwyczaj jednak osoba taktowna choć mało utalentowana osiąga lepsze rezultaty niż ludzie bez taktu, lecz posiadające wielkie talenty. Paweł jest przykładem połączenia wielkiego taktu z wielkim talentem, dlatego osiągnął największe wyniki. Taktownie i z talentem postępował z Ateńczykami. Gdyby nie miał taktu, prócz natychmiastowego skazania go na śmierć przez zastosowanie ich prawa wymagającego śmierci w takich okolicznościach. Postąpimy dobrze, gdy podobnie jak on użyjemy naszych talentów, a jeszcze lepiej, gdy użyjemy naszego taktu, najlepiej natomiast uczynimy, używając obu. W ten sposób osiągniemy najlepsze rezultaty.
    Równoległe cytaty: Przyp. 15:1; 25:15; 1 Kor. 9:19-22; 2 Kor. 16:6; Sędz. 8:1-3; 1 Sam. 10:27; 11:7,12-15; 25:18-37; 2 Sam. 3:28-37; 20:16-22; 1 Król. 3:24-28; Dz.Ap. 16:3; Filip. 1:10-22; Dz.Ap. 23:6-10; 21:20-25.
    Pieśni: 280, 136, 95, 198, 315, 145, 44.
    Pytania: Czy byłem taktowny przedstawiając w tym tygodniu Prawdę? Dlaczego? Jakie były okoliczności? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało? Jakie były wyniki?
     
    21 SIERPNIA
    Szukajcie naprzód królestwa Bożego, i sprawiedliwości jego
    Mat. 6:33.
    Lud Boży, duchowy Izrael, dobrze zrobi, gdy stale będzie pamiętał, że sprawom duchowym zawsze należy dawać pierwszeństwo, że sprawy doczesne należy poprowadzić i pokierować nimi mając na uwadze wieczne dobro, duchowy wzrost i rozwój oraz korzyści, jak najlepsze interesy i wpływ na swoje dzieci. Postępujący tak nie tylko nie powinni słuchać jakiejkolwiek sugestii, która postawiłaby ich lub ich rodziny w niekorzystnych warunkach, ale powinni być zdecydowani, by w żadnych warunkach nie poddawać się takiej sugestii, lecz przeciwnie uważać lud Pański za swój lud, nawet gdyby to oznaczało mniej luksusu i wygody w obecnym życiu.
    W tym tekście Chrystus stawia przed nami cel godny naszych najlepszych wysiłków. Bo cóż jest cenniejsze od Chrystusa Jezusa i żywota wiecznego z Jezusem w Królestwie? Niech ogrom tych aspiracji nie przeraża nas, skoro Bóg Sam zaprosił nas do tego, zobowiązując się przysięgą do udzielenia nam wszelkiej pomocy; skoro Jezus sprawuje Swój urząd Najwyższego Kapłana działając na naszą korzyść, by nam zapewnić pomyślne osiągnięcie tego Królestwa i skoro nasze uczestnictwo w Duchu Świętym wyposaża nas we wszelkie uprawnienia do osiągnięcia go. Te trzy rzeczy udzielają nam wszelkiej pomocy zewnętrznej i wewnętrznej, potrzebnej do naszego zwycięstwa. Więcej niż to mogłoby nam zaszkodzić. Mniej niż to mogłoby spowodować nasze potknięcie się.
    Równoległe cytaty: 1 Król. 3:13; Mar. 10:30; Rzym. 8:32; 14:17,18; 2 Tym. 4:8; Rzym. 12:9-21; 1 Kor. 13; Gal. 5:22-25; Efez. 4:1-7,12-16; 5:1,2; Kol. 3:10-25.
    Pieśni: 58, 66, 72, 73, 95, 198, 267.
    Pytania: Co było moją główną ambicją w tym tygodniu ja, świat, grzech i błąd czy miłość, sprawiedliwość, mądrość i zajmowanie się Królestwem? Jak wyrażała się moja główna ambicja? Jakie osiągnąłem rezultaty?
     
    22 SIERPNIA
    Izaliście nie wiedzieli, iż w tych rzeczach, które są Ojca mego, ja być muszę?
    Łuk. 2:49.
    Czyż mu wszyscy nie powinniśmy mieć ducha, jakiego posiadał Mistrz, wyrażonego w Jego słowach? Prawdziwi święci Pańscy nie mają własnych spraw, gdyż poświęcając się oddali Panu wszystko, co posiadali. Jako administratorzy Pańscy, gdy znajdują się w pomyślnych warunkach nie mogą w chwili śmierci swoich spraw powierzyć swoim dzieciom lub przyjaciołom, być może z ich szkodą. Sprawy te powinny być załatwione przez administrującego przed śmiercią tak mądrze, jak tylko potrafi, ponieważ jego szafarstwo się kończy, a on musi zdać z niego rachunek.
    Dla doskonałego chłopca Jezusa naturalnym było zaangażowanie się w sprawach odnoszących się do Pana. Dlatego wydawało Mu się dziwnym, że Józef i Maria nie dostrzegali słuszności Jego postępowania. W tym jest zawarta lekcja zarówno dla młodych, jak i starych - lekcja stosowności zaangażowania się w sprawy dotyczące Boga. Błogosławieni są ci, którzy czynią to dobrowolnie i niech się nie dziwią jeśli drudzy, nawet ci najbliżsi i najdrożsi, nie rozumieją ich postępowania, traktując ich jako działających niesprawiedliwie lub co najmniej bezmyślnie wobec nich. Niech się zadowolą myślą, że pewnego dnia i oni zrozumieją, a w międzyczasie niech będą zadowoleni z pochwały Mistrza, jeśli inni ich potępiają
    Równoległe cytaty: Ps. 40:8-10; Żyd. 10:7,9; Jan 2:16,17; 4:31-34; 7:14,15,46; 9:4; Mat. 7:28,29; 10:37; Izaj. 50:4; Łuk. 4:22,32; Joz. 1:8; Izaj. 8::20; Jer. 8:9; Łuk. 24:27; Dz.Ap. 17:11; Ps. 1:1-3; 1 Piotra 1:10,11.
    Pieśni: 309, 49, 315, 154, 116, 260, 22.
    Pytania: Czy w tym tygodniu studiowałem i krzewiłem Słowo Boże? Dlaczego? Jak? Jakie były tego owoce?
     
    23 SIERPNIA
    A teraz zostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy rzeczy; lecz z nich największa jest miłość
    1 Kor. 13:13.
    Miłość będąc najwyborniejszą rzeczą, jest jednocześnie najbardziej trwałą. Czyż wiara faktycznie nie spełni się, gdy osiągniemy zupełną wiedzę i ujrzymy to, czego się spodziewamy? Czyż nadzieja nie skończy się, gdy urzeczywistnią się nasze wszystkie nadzieje i zostaniemy właścicielami bogactwa obietnic naszego Niebiańskiego Ojca? Jednakże miłość nigdy się nie skończy, tak jak nie miała początku. Bóg jest miłością i jak On jest bez początku, tak miłość jest bez początku, gdyż jest Jego charakterem, Jego usposobieniem i jak On trwa wiecznie. Tak, miłość będzie trwała wiecznie!
    Wiara, nadzieja i miłość są zaliczane do największych łask. Wiara umożliwia nam w ufności stosować obietnice Boże w życiowych zmaganiach. Nadzieja dodaje nam odwagi w działaniu i śmiałości w walkach prowadzonych dla Pana. Miłość natomiast dodaje nam siły do radowania się i rozkoszowania w trudach tych walk, czyniąc je łatwymi i przekształcając w chwalebne zwycięstwa. Wiara i nadzieja są służebnicami miłości, tej chwalebnej i wspaniałej pani pięknego domu, charakteru podobnego do Bożego i Chrystusowego. Jest tak, gdyż miłość to najbardziej Boska i Chrystusowa ze wszystkich łask, a tym samym największa z tych trzech łask.
    Równoległe cytaty: 2 Sam. 22:31; Ps. 9:10,11; 32:10; 34:8,22; Przyp. 3:5; Jer. 17:7,8; Mat. 21:21,22; Mar. 9:23; Jan 11:25-27; Rzym. 3:19-5:2; 9:31-33; 10:4-10; Gal. 3; Efez. 6:16; Żyd. 4:1-10; 11; Jak. 2; Ps. 16:9,10; 31:24; 33:18; 43:5; 71:5,14; 119:74,81,116,166; Dz.Ap. 23:6; 24:14,15; 26:6,7; Rzym. 5:2-5; 8:24; 12:12; 15:4,13; Efez. 1:18; Kol. 1:5,23,27; 1 Tes. 1:3; 5:8; Tyt. 2:13; Żyd. 6:11,18,19; 1 Piotra 1:3,13,21; 1 Jana 3:3; Jan 3:16; 17:23,26; Rzym. 5:8; Jan 10:11,15; 13:1,34; 21:17; 1 Kor. 13.
    Pieśni: 198, 174, 197, 21, 92, 165, 166.
    Pytania: Czy w tym tygodniu przejawiałem wiarę, nadzieję i miłość? Jak? Dlaczego? W jakich okolicznościach? Z jakimi wynikami?
     
    24 SIERPNIA
    Ojcze święty, zachowaj je w imieniu twojem, któreś mi dał, aby byli jedno, jako i my
    Jan 17:11.
    Gdy bierzemy pod uwagę to piękne wyrażenie uczuć naszego Pana, które odnosi się do Kościoła, to wtedy dostrzegamy przebłysk chwały błogosławionej jedności Boskiej rodziny. Jest to jedność celu, jedność zaufania, jedność sympatii, jedność miłości, jedność zaszczytu i jedność wspólnego posiadania. Nasz Pan opisał tę jedność jako już istniejącą między Nim i Ojcem, lecz o ile ona dotyczyła Jego uczniów była i jest prospektywna. Jej osiągnięcie jest wspaniałym celem, do którego dążymy.
    Modlitwa Odkupiciela za Swymi jedynymi jest piękna w swej prostocie i obszerna w swym zasięgu. Prosi On Ojca, którego świętość uznaje ze czcią, by użył Swych chwalebnych przymiotów, planu i dzieł w interesie Jego uczniów - prowadząc, kierując, ograniczając, naprawiając, zachęcając i uszlachetniając ich w tym celu, by oni wszyscy mogli wrastać w pełnię jedności Świętego Ducha Bożego i w ten sposób uzyskać ten sam rodzaj jedności jaki istnieje między Ojcem i Synem. Nie chodzi tu o jedność istoty, co oznaczałoby, że lud Boży jest jedną istotą, lecz jedność serca, umysłu, celu i woli. Jest to chwalebna jedność rodzinna, której szczerze powinno się poszukiwać.
    Równoległe cytaty: 1 Piotra 1:5; Jud. 1,24; Jan 6:39; 17:2,9,10,12-18,21-23; Rzym. 12:5; 1 Kor. 1:10; Gal. 3:28; Jan 10:30,38; 14:9,11,20; 1 Jana 1:3; 3:24.
    Pieśni: 78, 27, 165, 23, 326, 281, 170.
    Pytania: Czy w tym tygodniu wrastałem w większą jedność rodziny Boskiej? Jak? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało? Jakie były wyniki?
     
    25 SIERPNIA
    Wiemy, iż gdy się on objawi, podobni mu będziemy; albowiem ujrzymy go tak, jako jest
    1 Jana 3:2.
    Miejmy nadzieję, że wkrótce doznamy przemiany w zmartwychwstaniu i staniemy się tacy, jakim jest nasz drogi Zbawiciel, zobaczymy Go, takim, jaki jest i podzielimy z nim chwałę w Jego wielkiej epiphaneia, czyli zajaśnieniu synów Bożych w chwale Królestwa. To sprawia, że pałamy entuzjazmem - w ożywieniu serc, rozwiązaniu języka i każdej sposobności - do służenia naszemu Mistrzowi i domownikom wiary. Jeśli ta nadzieja była kotwicą dla ludu Bożego przez tyle stuleci, to o ile więcej ona znaczy dla nas, żyjących teraz, w czasie Jego obecności, oczekujących Jego pełnej apokalupsis - Jego objawienia się w chwale Królestwa!
    Przez pojawienie się Chrystusa rozumie się Jego ujawnienie się światu, co daje się zaobserwować w utrapieniach czasu ucisku. Dlatego dano nam zapewnienie, że zanim ucisk się skończy zupełnie, cały Kościół zostanie uwielbiony ze swym Panem. Jego pojawienie się z nim nie miało nastąpić w ciele. Członkowie Kościoła zmartwychwstali, podobnie jak On - zostali przemienieni ze skazitelności, ze śmiertelności do nieśmiertelności, z człowieczeństwa do Boskości! W tym chwalebnym stanie oni Go widzą, są tacy jak On i są razem z Nim! Możemy być zadowoleni z obecnych niesprzyjających warunków, mając perspektywy Królestwa przed stęsknionym wzrokiem.
    Równoległe cytaty: Ps. 16:11; 17:15; Mat. 5:8; 8:11; 1 Kor. 13:12; Rzym. 8:29; 1 Kor. 15:49; Filip. 3:21; Kol. 3:4; 2 Piotra 1:4.
    Pieśni: 92, 7, 25, 29, 53, 72, 105.
    Pytania: Jak ta nadzieja wpłynęła na mnie w tym tygodniu? Jakie były wyniki?
     
    26 SIERPNIA
    Miłość jest ... dobrotliwa
    1 Kor. 13:4.
    Obowiązkiem ludu Bożego nie jest wskazywanie na wszystkich grzeszników, jakich można spotkać na ulicy, tak jak niewłaściwym jest mówienie wszystkim brzydkim osobom o tym, że brak im urody. Uprzejmość zawsze jest składnikiem chrześcijańskiego charakteru. W świecie może ona być politurą, lecz u chrześcijanina nie stanowi jedynie ogłady, lecz raczej przedstawia prawdziwe uczucia serca, rozwijane w oparciu o ducha żywota, miłość. Miłość prowadzi do uprzejmości, cierpliwości, dobroci itp., a nawet w wypadku nieposłuszeństwa zawaha się wypowiedzieć jakieś nieuprzejme słowo i tak będzie postępować, o ile na to pozwoli obowiązek.
    Słowo przetłumaczone tu jako miłość oznacza bezinteresowną dobrą wolę w odróżnieniu od obowiązkowej dobrej woli. Jest to dobra wola, która nie z obowiązku, lecz w oparciu o dobre zasady, ma przyjemność w okazywaniu oceny, serdecznej jedności, sympatii lub litości i ofiary. Oceniając dobro w zasadzie i charakterze, okazując sympatię i litość tym, którzy są traktowani niezgodnie z dobrymi zasadami lub sami nie są z nimi w zgodzie oraz ma przyjemność w pomaganiu im do wyjścia z tych warunków. Dlatego ta dobra wola jest czujna w planowaniu i świadczeniu dobra w celu błogosławienia drugich. Jest w tym wytrwała, poświęcając się aż do śmierci w posłudze błogosławienia drugim.
    Równoległe cytaty: Przyp. 10:12; 17:19; 19:22; 1 Piotra 4:8; Mat. 5:44,45,48; 25:34,36,40,45; Łuk. 6:35; Rzym. 12:10; Gal. 5:6,22,23; Efez. 4:32; Kol. 3:12-14; 1 Tes. 4:9; 2 Tes. 1:3; 1 Tym. 1:5; 1 Piotra 3:8; 4:8; 2 Piotra 1:7; 1 Jana 3:16,17.
    Pieśni: 23, 21, 90, 95, 165, 166, 198.
    Pytania: Czy w tym tygodniu byłem przepełniony dobrotliwością? Jakie temu towarzyszyły okoliczności, formy, motywy i rezultaty?
     
    27 SIERPNIA
    Od tego czasu nikogo według ciała nie znamy
    2 Kor. 5:16.
    Apostoł nie chciał przez to powiedzieć, że nie powinniśmy zwracać uwagi na słabe strony ciała, własne bądź pozostałych uczniów Chrystusa. Ze wszystkimi cielesnymi słabościami powinno się walczyć, a nawet często w interesie nowego serca, umysłu i woli, postępować z nimi radykalnie. Mamy jednak rozróżniać wyraźnie między nimi a ich słabym śmiertelnym ciałem. Powinniśmy okazywać miłość i sympatię bratu lub siostrze, chociaż w ich interesie, a także w interesie Kościoła, musimy ich zganić, upomnieć lub inaczej naprawić ich złe postępowanie. Wypowiedź Apostoła zawiera podstawę do rozpoznania dwóch różnych klas. Oto ona: nieodrodzona wola zajmuje się sprawami ciała, podczas gdy odrodzona wola zajmuje się sprawami Ducha.
    Znać drugich według ciała, to znaczy myśleć i oceniać ich z punktu widzenia ludzkiej natury. Ten zna drugich według ciała, kto ocenia i traktuje ich według czegoś, co dotyczy ich ludzkiej natury, jak piękność, płeć, bogactwo, siła, stanowisko, reputacja, pokrewieństwo itp. Jeśli stwierdzimy, że wobec pewnych braci czy sióstr jesteśmy bardziej życzliwi z powodu takich czy innych korzyści, niż byśmy byli, gdyby tych korzyści nie było, to znamy ich według ciała. Nasza ocena drugich powinna być oparta na ich stosunku do naszego Pana i Jego Prawdy. Im więcej w nich widzimy podobieństwa Chrystusowego, tym więcej powinniśmy ich oceniać, a im mniej podobieństwa Chrystusowego w nich widzimy, tym mniej mamy ich oceniać, znając ich tym samym według Ducha.
    Równoległe cytaty: 5 Mojż. 33:9; 1 Sam. 2:29; 1 Tym. 5:21; 2 Kor. 11:22; Gal. 2:11-14; Mat. 10:37; 12:48-50; Jan 2:4; 6:63; 15:14; Gal. 2:5,6; 5:6.
    Pieśni: 170, 230, 6, 105, 78, 23, 21.
    Pytania: Jakimi były w tym tygodniu moje doświadczenia, mające związek z tym tekstem? Jak zostały przyjęte? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało? Jakie były wyniki?
     
    28 SIERPNIA
    Każ słowo Boże, nalegaj wczas albo nie wczas
    2 Tym. 4:2.
    To nie może oznaczać, że mamy gwałcić zasady rozsądku i przyzwoitości przez narzucanie dobrej nowiny drugim w czasie dla nich niedogodnym i niestosownym, lecz oznacza, że mamy mieć taką miłość do Prawdy, takie szczere pragnienie służenia jej, że z zadowoleniem skorzystamy z każdej nastręczającej się sposobności, jakkolwiek mogłoby to być niedogodne dla nas samych. Jest to głównym zadaniem naszego życia, któremu życie jako takie jest podporządkowane i stąd żadnej sposobności posługi nie należy odkładać.
    Słowo Boże składa się z tych myśli, które Bóg objawił w Biblii. Są to doktryny, przykazania, obietnice, napomnienia, proroctwa, historie i typy. Głosić Słowo znaczy zapoznawać z nim drugich. Możemy to czynić ustnie lub przez rozprowadzanie literatury a także pomaganie drugim w głoszeniu tymi dwoma sposobami. Powinniśmy to czynić w porę lub nie, ale zawsze w czasie dogodnym dla drugich, bez względu na to, czy to jest dla nas "w czas albo nie". Nie zważajmy na własną wygodę, jeśli to odpowiada drugim. Tylko w ten sposób położymy swoje życie na śmierć w sprawie Pańskiej. Jeśli będziemy zwracać uwagę, by był to czas odpowiedni dla nas, to możemy nie spełnić swojego poświęcenia.
    Równoległe cytaty: Ps. 40:9; 96:2,3; Kazn. 11:6; Izaj. 6:8; 61:1-3; Jer. 20:9; Mat. 5:14-16; Łuk. 24:47-49; Jan 18:37; Dz.Ap. 1:8; 8:4-6,31,32,35; 10:42; Rzym. 10:14-18; 12:6-8; Efez. 4:15; 1 Tes. 1:8; 1 Tym. 2:6,7; 4:13.
    Pieśni: 70, 116, 210, 260, 275, 309, 18.
    Pytania: Czy w tym tygodniu głosiłem Słowo Boże? Czy dla mnie było to "wczas, albo nie wczas"? Jeśli zaniedbywałem głoszenia, co spowodowało zaniedbanie? Co przyczyniło się do sukcesu? Jakie były rezultaty dla mnie i dla drugich? Jakich lekcji mogę się nauczyć z doświadczeń tego tygodnia, mających związek z tym tekstem?
     
    29 SIERPNIA
    Prosicie a nie bierzecie, przeto, iż źle prosicie
    Jak. 4:3.
    Nauczmy się właściwie modlić, pracować i mieć właściwą nadzieję. Ale, aby osiągnąć taki stan bądźmy skorymi do słuchania, powolnymi do mówienia, szybkimi do posłuszeństwa Słowu Pańskiemu i lekcji, której On nam właściwie udzielił a także wobec Jego sposobów instruowania nas, prowadzenia i błogosławienia. Bądźmy powolnymi do mówienia Bogu tego, co wolelibyśmy. Usiłujmy osiągnąć ten rozwój chrześcijańskiego charakteru, który zawsze nam pozwoli szukać nie własnej woli, ale woli i sposobów postępowania naszego Ojca w niebie.
    Modlitwa zanoszona zgodnie z warunkami biblijnymi jest zawsze wysłuchana, mimo iż odpowiedź może być długo odkładana. Wspomniane warunki, to nasze trwanie w Chrystusie j Jego Słowa w nas. Liczne modlitwy są zanoszone przy jednoczesnym lekceważeniu tych warunków. Takie modlitwy źle wyrażają prośbę i dlatego nie zostają wysłuchane. Wysłuchiwanie ich nie pozostaje w harmonii z Boską wolą, a uzyskanie odpowiedzi na nie rzeczywiście nie leży w interesie proszącego. Zanim o cokolwiek poprosimy Pana, powinniśmy rozważyć, czy prośba jest w harmonii z naszym poświęceniem i czy nasze pragnienia oraz postępowanie zostały sprawdzone Słowem.
    Równoległe cytaty: Ps. 27:8; 66:18; 84:12; Przyp. 1:28-30; 8:17; Izaj. 59:2; Żyd. 4:16; 11:6; Jan 14:13; 15:7; 16:23,24; Jak. 1:5,6; 5:16,18; 1 Mojż. 32:26; 1 Jana 5:14,15; Łuk. 18:1; Jer. 11:11; 14:12; 15:1; 29:13; Ezech. 8:18; Mich. 3:4; Rzym. 8:26,27; Mat. 7:7-11.
    Pieśni: 323, 35, 69, 56, 239, 274, 183. .
    Pytania: Czy w tym tygodniu modliłem się dobrze, czy źle? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
     
    30 SIERPNIA
    Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby uczynki wasze dobre widzieli, a chwalili Ojca waszego, który jest w niebiesiech
    Mat. 5:16.
    Prawdą jest nie tylko to, że Pański Pomazaniec będzie głową i ramionami ponad wszystkimi innymi, "zacniejszy nad innych dziesięć tysięcy ... a wszystek jest pożądany", ale także do pewnego stopnia będzie to prawdą w odniesieniu do tych wszystkich, którzy pozostawali w wielkiej zażyłości z członkami Ciała Chrystusa w obecnym życiu - zanim Chrystus został ogłoszony Królem całego świata - byli bowiem w stanie uznać rozmiar i wielkość charakteru tych, których Pan postawił na tym zaszczytnym stanowisku w interesie ludzkości. Tacy powinni być w stanie rozpoznać członków Kościoła jako tych, którzy byli z Jezusem, powinni dostrzec wielkość ich serc, wyżyny ich moralności, powinni rozróżnić w nich ducha zdrowego rozsądku.
    Naszym światłem jest Prawda i wynikający z niej Duch i uczynki. Świecenie nimi przed ludźmi oznaczałoby zwrócenie na nie uwagi drugich przez instrukcję, przykazanie i wzór. Pobudką nie powinno być staranie się o zwrócenie uwagi na siebie, świecenie w opinii drugich, lecz raczej staranie się, by przez to przynieść zaszczyt Panu, który jest Autorem naszego wszelkiego dobra. Z wielką troską powinniśmy starać się o utrzymanie siebie w zapomnieniu, a z jeszcze większą troską powinniśmy dążyć do spowodowania świecenia Pańskiej chwały przed i nad drugimi przez naszą naukę, ducha i uczynki. W ten sposób wypełnimy cel naszego powołania.
    Równoległe cytaty: Przyp. 4:18,19; Izaj. 58:8-10; 60:1-3; Rzym 13:11-14; Efez. 5:8; 1 Tes. 2:12; 5:5-8; 1 Jana 1:5-7; 1 Piotra 2:12; Jan 15:8; 1 Kor. 14:25.
    Pieśni: 249, 154, 196, 230, 260, 297, 315.
    Pytania: Jakimi były w tym tygodniu doświadczenia, związane z myślą tego tekstu? Jak zostały przyjęte? Jaki był wynik?
     
    31 SIERPNIA
    Bóg nasz, którego my chwalimy, który mocen jest wyrwać nas z pieca ogniem pałającego, i z ręki twojej, o królu! wyrwie nas, lubo nie wyrwie, niech ci będzie wiadomo, o królu! że bogów twoich chwalić, i obrazowi złotemu, któryś wystawił, kłaniać się nie będziemy
    Dan. 3:17,18.
    Odpowiedź Izraelczyków udzielona Nabuchodonozorowi "Bóg nasz, którego my chwalimy", godna jest uwagi. Oni nie tylko uznawali Boga i czcili Go, lecz ponadto Mu służyli, odpowiednio do nadarzającej się sposobności. Drodzy braterstwo, postanówmy sobie, jak to uczynili trzej Hebrajczycy, że będziemy oddawać cześć i służyć jedynemu Panu, naszemu Bogu, że nie będziemy oddawać czci ani służyć sekciarstwu, w żadnej z jego form, ani mamonie z jej urokami i nagrodami, ani sławie, ani przyjaciołom, ani sobie. Bóg "takowych szuka, którzyby go chwalili ... a ci, którzy go chwalą, powinni go chwalić w duchu i w prawdzie" oświadcza nasz Pan i Głowa.
    Ilekroć pod adresem sług Bożych kierowane są pogróżki, by skłonić ich do zła lub ograniczyć w dobrem, niech pamiętają, że do nich należy trwanie w świadczeniu dobra, a swoje uwolnienie lub pozostawienie w niewoli mają powierzyć woli Pana i Jego mocy. Nich posiadają zupełne zapewnienie wiary, że On jest w stanie uwolnić ich, jeśli zechce, a gdyby nie uwolnił ich człowieczeństwa, które ostatecznie jest poświęcone na śmierć, to niech pamiętają, że jeśli są wierni, to ich nowa wola, serce i umysł nie doznają szkody, zostaną zupełnie uwolnione w ognistym piecu od związków, które je przywiązują tu na ziemi, tak jak w typie Pan wyzwolił trzech młodzieńców hebrajskich.
    Równoległe cytaty: 1 Mojż. 32:11; 50:20; 4 Mojż. 20:16; 5 Mojż. 23:4,5; 2 Król. 19:16,19; 1 Kron. 14:11; Est. 7:10; Ps. 31:1-4,9,14-17; 50:15; 105:14,15; 146:8,9; Przyp. 16:7,9; Rzym. 8:28; Filip. 1:12.
    Pieśni: 67, 56, 57, 216, 313,330, 333.
    Pytania: Czy w tym tygodniu ufałem Panu w kłopotach? Jak? Dlaczego? Z jakimi wynikami?
     





    Historia: Pastor C.T.Russell, Biblia a Izrael, O nas: kontakt, wierzenia, zbory, aktualności, wydarzenia, Literatura: Teraźniejsza Prawda, Sztandar Biblijny, Manna, książki, Broszury-Ulotki, Pytania: Często zadawane pytania, Ksiazka Pytan i Odpowiedzi, Sklep: sklep, Download: pieśni, programy, E-book, Prenumerata: zasady, Zobacz: Towarzystwo Biblijne, Biblia Gdańska , Biblia Internetowa, Biblia Gdańska - Starodruk, Multimedialny Swiat Biblii,
    Uaktualnienie 2012-02-04 20:43:03 | © 1998-2012 Świecki Ruch Misyjny "EPIFANIA"